15czerwca2021

CPI pod wpływem otwierania gospodarki

Finalne dane o majowej inflacji pokazały wzrost do 4,7% r/r, nieco poniżej wstępnego odczytu 4,8%. Wzrost z 4,3% r/r w kwietniu wynikał głównie z wyższej dynamiki cen paliw i żywności, ale wygląda na to, że nabierają tempa też ceny w innych obszarach, które w końcu wydobyły się z pandemicznych ograniczeń w maju – np. w restauracjach i hotelach (+0,9% m/m) czy rekreacji i kulturze (+0,4% m/m). Szacujemy majową inflację bazową na poziomie 4,0% r/r. Naszym zdaniem dynamika CPI wyznaczyła w maju tegoroczny lokalny szczyt, ale w dalszej części roku pozostanie zapewne powyżej 4% i raczej nie obniży się też istotnie w 2022 r

11czerwca2021

Polityka pieniężna będzie zależna od danych

Na dzisiejszej konferencji prezes NBP Adam Glapiński zdawał się uderzać w mocno gołębie tony, przynajmniej na pierwszy rzut oka. Przekaz był de facto bardzo warunkowy: polityka pieniężna będzie zależna od nadchodzących danych. Odczytujemy to jako kontynuację procesu zmiany nastawienia banku centralnego „między wierszami”, pomimo oficjalnego zaprzeczania że zmiany zachodzą (co rozpoczęło się już w maju) i przygotowywanie gruntu pod normalizację polityki pieniężnej. Jeśli silne ożywienie gospodarcze będzie postępować, a ryzyko utrwalenia podwyższonej inflacji będzie się zwiększać (co jest naszym scenariuszem bazowym), pierwsza podwyżka stóp procentowych przed końcem tego roku (być może w listopadzie) nie jest wykluczona.

1czerwca2021

Majowe wskaźniki rozgrzane do czerwoności

Inflacja w Polsce wzrosła w maju do 4,8% r/r, najwyższego poziomu od dekady, a indeks PMI ustanowił nowy rekord 57,2, potwierdzając przyspieszenie wzrostu gospodarczego, przy jednoczesnym utrzymaniu problemów z łańcuchami dostaw i narastającą presją cenową. Inne wskaźniki gospodarcze za maj, które zostaną opublikowane w kolejnych tygodniach, będą zapewne również wyglądać bardzo solidnie, wpisując się w scenariusz mocnego ożywienia gospodarczego i presji inflacyjnej, której trwałość jest zapewne większa niż twierdził do niedawna polski bank centralny. Widzimy rosnące prawdopodobieństwo tego, że RPP zmieni swoją retorykę na mniej gołębią w najbliższym czasie. To, kiedy dokładnie rozpocznie się normalizacja polityki pieniężnej w Polsce będzie zależało od napływających danych.

Sprawdź Archiwum

Archiwum komentarzy